poniedziałek, 4 stycznia 2010

Łączka

"Nowa nowość" zapowiadana wcześniej doczekała się wstępnej publikacji ;) Tym razem to coś dla mojej starszej panny.

Zaczęłam tę tuniczkę (tuniczkę, bo malutka) już dawno i tak jakoś nie szła mi.  Było prucie, zaczynanie i prucie znowu. Dopiero teraz po Świętach coś się ruszyło, chociaż też opornie to idzie, bo mam czas na pół rzędu na raz. Może od początku roku troszkę spokoju będzie i czasu na dzierganie? Mam nadzieję :)
Póki co, robótka przedstawia się tak:
łączka1
To już druga część na drutach, a tył w pełnej okazałości wygląda całkiem ciekawie. Przyszła właścicielka na ten widok zawyła radoście "Suuukienka!"
łączka2
Robię ją z baśki na drutach 3 mm. Oczka wychodzą mi koszmarnie krzywo, jakbym od wczoraj wzięła do rąk druty... Chyba przez to ciągłe przerywanie. I powiem szczerze: juz chcę to skończyć, już mi sie nie chce. Widzę niedociągnięcia i braki, bo wzór to oczywiście wytwór własny, więc szwankuje. Muszę znaleźć fajną włóczkę z nieco większą ilością wełny w składzie, żeby lepiej trzymała po blokowaniu i zrobię to lepiej, bo pomysł bardzo mi się podoba, tylko rozliczyć wszystko trzeba dokładniej. Trzymajcie kciuki, żeby nie skończyło się na postanowieniu. To niestety moja wada - słomiany zapał...
A tutaj te krzywizny koszmarne ;P Mam nadzieję, że po zblokowanu jakoś się wyrówna...
łączka3
Wzór dla małej dziewczynki idealny :)